ŚWIĄTECZNE KARTY POCZTOWE W MUZEUM HISTORII MIASTA RZESZOWA

Szybkimi krokami zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Chcąc Państwu już teraz przybliżyć ten wyjątkowy i cudowny czas przygotowaliśmy niewielką wystawę poświęconą bożonarodzeniowej karcie pocztowej. Kartki na niej prezentowane pochodzą z czasów przełomu XIX i XX w. Pokazane na wystawie pocztówki są niezwykle piękne, klimatyczne, a jednocześnie tajemnicze, przepełnione symboliką, która dzisiaj rzadko jest kojarzona ze Świętami Bożego Narodzenia. Nasze kartki pełne są aniołków, dzwoneczków, jemioły, ostrokrzewów, szopek – ale także i zapewne to będzie dla nas zaskakujące – jest na nich dużo symboli szczęścia: świnek, kominiarzy, podków, muchomorów, pieniędzy, złota, krasnali itp.

I jeszcze… kilka słów o historii pocztówki.

Jako pierwszy na pomysł wprowadzenia karty pocztowej (postblatt) wpadł Niemiec Henryk von Stephen. Karta pocztowa jako pierwsza została jednak wprowadzona do obiegu w monarchii austro-węgierskiej. W 1869 r. Emanuel Herman profesor ekonomii na Akademii Wojskowej w Wiedniu napisał artykuł „O nowym sposobie korespondowania pocztą”. Udowodnił w nim, że karty są bardziej ekonomiczne i oszczędne. Przekonało to władze i weszły one do obiegu 01.10.1869 r. Ta forma korespondencji oszczędzała czas i papier.

Początkowo kartę zdobiło godło państwowe, nadruk z nazwą karty. Awers zarezerwowano na adres i poczta niszczyła kartę, jeżeli tylko ktoś napisał wiadomość na tej stronie. Rewers to było miejsce przeznaczone na korespondencję. W 1904 r. Światowy Związek Pocztowy wprowadził podział na awers z miejscem na znaczek i wiadomość, a rewers z obrazkiem. Niemcy wdrożyły w życie ten przepis rok później. Pocztówka upowszechniła się dzięki temu, że była łatwiejsza w obsłudze i miała niższa cenę, a ponadto w kolejnych latach pojawiły się na niej rysunki i napisy okolicznościowe. Początkowo nieśmiało zajmowały róg kartki, a potem bardzo szybko się rozrosły.

Karty korespondencyjne rozwinęły się głównie dzięki wojnie francusko – pruskiej. Gdy starły się ze sobą Prusy i Francja, dziesiątki tysięcy żołnierzy chciało dać znać bliskim z frontu, że żyją. Podobało się to też wojskowej cenzurze, gdyż nie musiała się wczytywać w długie listy.

Skąd wzięła się nazwa pocztówka w języku polskim? W 1900 r. ogłoszono konkurs na nazwę karty pocztowej w naszym rodzimym języku. Jury składało się z członków redakcji „Słownika Języka Polskiego”. Wybrano 5 propozycji – liścik, listówka, otwartka, pisanka i pocztówka. Ostatnią propozycję podał H. Sienkiewicz i konkurs wygrał.

lustrowana pocztówka upowszechniła się w latach 90-tych XIX w. Do ilustrowania stosowano drzeworyt, miedzioryt, akwafortę, litografię. Sprzedawano także bardzo różne wzory i formaty kart – miniaturki, olbrzymy, wycinanki, pocztówki, rozkładane wachlarze. Produkowano karty z puzderkami albo kopertami, w które można było wsypywać piasek znad morza, włożyć zasuszony kwiatek. Inne pachniały igliwiem, fiołkami, świeciły (fosforyzujące), były sklejane z wielu materiałów, tak że oglądane pod światło pokazywały drugi rysunek.

Złota era pocztówek przeminęła z końcem I wojny światowej między innymi dlatego, że nastąpiło rozpowszechnienie telegrafu i telefonu.

Serdecznie zapraszamy i życzymy miłego oglądania.